niedziela, 7 października 2012

Zakupy z Polski:)

Wkońcu doczekałam się na swoją paczuche. Kurier zapukał do naszego domu punkt 8 rano. Jeszcze w piżamie popędziłam odebrać moje skarby.
Z tego miejsca też pragnę serdecznie podziękować wszystkim dziewczynom, które polecały mi różne produkty godne uwagi. Wiele z nich zakupiłam i już niemogę doczekać się testowania. Od dzisiaj zaczynam:)
Większość to kosmetyki pielęgnacyjne. Za kolorówką niestety nie miałam czasu biegać.
A więc zaczynajmy:


Produkty firmy Lirene. Wkońcu mogę je testować. Bardzo lubię tą firmę. Mam nadzieję, że wybrane przezemnie produkty sprawdzą się.
(od lewej)
1. Żel do higieny intymnej.
2. Pianka do mycia twarzy.
3. Żel + oliwka pod prysznic. Miałam już dwie wersje niebieskie (tzn. oliwka z mango i bawełny) i postanowiłam spróbować kolejnych zapachów.
4. Żel nawilżający do mycia twarzy z wyciągiem z lipy.
5. Peelingujący żel z wyciagiem z cytryny.
6. Odżywiający krem do rąk.
7. Krem do stóp z 20% mocznikiem.


Jedyne produkty Alterra, które były dostępne w moim rossmanie:(
Słynne szampony i krem z wyciągiem z dzikiej róży były już dawno wyprzedane. Jak pech to pech ale i tak się cieszę.
8. Maska nawilżająca do włosów z aloesem i granatem.
9. Mydełka: nagietkowe, konwaliowe i cudowne lawendowe. Przepiękne zapachy mają.


Wszyscy mają Alverde. Mam i ja:)
10. Trzy olejki do ciała: porzeczka i paczula, arnika, i dzika róża.


Płyny micelarne, aby przypadkiem ich nie zabrakło.
11. Eveline. Dla mnie nowość.
12. Perfecta oczyszczanie płyny micelarne z wyciągiem z bawełny i płatków róży. Oba już miałam i dobrze się sprawowały więc zakupiłam je ponownie.
13. Słynna bioderma. Wkońcu ją mam. Wkońcu przetestuje i przekonam się czy jest faktycznie taka wspaniała.


Pharmaceris. Moje pierwsze produkty z tej firmy. Jestem ich bardzo ciekawa.
14. Aktywny szampon regenerujący do włosów suchych.
15. Kojący żel myjący do twarzy.
16. Szampon wzmacniający do włosów osłabionych. Sztuk 2.


Biochemia urody.
17. Olejek tamanu. Dla wypróbowania.
18. Hydrolat oczarowy. Apeluje do biochemi. Po jakiego czorta zminialiście ten zapach. Teraz śmierdzi i odrzuca:/


19. Ziaja. Mój ukochany krem do rąk.
20. Kamil. Kremik do rąk z 5% mocznikiem. Wielki plus za pompke.


21. Eveline. Chłodzący żel-krem.
22. AA Pielęgnacja Młodości. Krem matująco- normalizujący.
23. Oeparol Balance z wyciągiem z wiesiołka.
24. Oeparol Balance. Na zdjęciu widać 2 pomadki. W sumie korzystając z promocji, która była w biedronce kupiłam ich aż 3. Malina, mango i owoce leśne.


25. Vichy. Pianka do mycia twarzy oraz miniaturka wody termalnej.


26. Seboradin. Maska przeciw wypadaniu włosów sztuk 2.


27. Nivea soft. Dwa malutkie opakowania.
28. Crystal. Dezodorant w kulce.
29. Garnier ultra detox z kwiatem z lipy. Cudowny taki hmm...ziołowy zapach.
30. Yves Rocher octowa płukanka do włosów.
31. Balea woda termalna.
32. Eveline. Odżywka do paznokci. Dla mnie kultowy produkt, który ratuje moje paznokcie.
33. Nivea pomadka ochronna olivki z cytryną. Jedna z moich ulubionych pomadek.
34. Kolastyna. Maseczka oczyszczająca z glinką wulkaniczną 2x.


35. Calypso. Naturlna gąbka plus mały gratis.

To na tyle moich polskich zakupów. Zapasów mam na cały rok:)
Wielu rzeczy niestety nie udało mi się kupić. Wielu rzeczy nie mogłam wogóle dostać. Wiele było już wyprzedanych. Mimo wszystko i tak cieszę się.

      Czy miałyście, któreś z wymienionych produktów? Jak Wam się sprawdziły?

20 komentarzy:

  1. za Lirene ręczę ;) no i płukankę widzę YR :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Plukania pieknie pachnie. Dzisiaj pierwsze testy:) jestem ciekawa jej działania.

      Usuń
  2. Uwielbiam żele pod prysznic Lirene. Bardzo jestem ciekawa ich pianki do mycia twrzy, także czekam na recenzje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana nie testowalam jej dlugo. Jedyne co moge powiedziec to to ze zapch ma taki sam jak krem ktory juz recenzowalam. NIestety zapach ten nie za bardzo mi odpowiada;/

      Usuń
  3. Jejku, ile tego jest! Nie wiadomo na czym skupić uwagę! :-) :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ile cudowności:) Żele pod prysznic z Lirene pięknie pachną:) Uwielbiam ten płyn micelarny z Eveline. Naprawdę jest mega. Jak dla mnie to taka tania wersja Biodermy, tyle że B. w moim przypadku daje uczucie ukojenia.
    Jestem ciekawa tych masek z Seboradin. Swego czasu używałam ich szampony i byłam bardzo zadowolona:)
    Życzę Ci Kochana przyjemnego używania i zużywania tych produktów. Mam nadzieję, że znajdziesz wśród nich swoje perełki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maska z seboradinu jest moim odkryciem tego roku i KWC na najblizsze:)
      Polecam ja kazdemu bo jest warta pieniedzy i naprawde działa.

      Usuń
  5. O jezusie kiedy Ty to zużyjesz hihi:) Ale ja nie mam Alverde buu, zazdrość sciskaaa, gdzie masz takie cudne źródło?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Źródło:) Allegro. Zapasy zrobilam chyba na cały rok:)
      Teraz mam "niby szlaban" ktory i tak pewnie zlamie przy najblizszej okazji:)

      Usuń
  6. Na kinę Rusin się widzę jednak nie załapałaś? :)
    Z powyższych lubię 8w1, Vichy, Perfecte i peeling z Lirene :)
    Nie przepadam natomiast za maskę z Alterry i wodą termalna Balea ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety Kochana.
      Mialam tylko tydzien czasu na spelnienie swoich zachcianek.
      Tydzien to za malo dla rodziny i przyjaciol ktorych widzisz tylko 2 razy w roku:(
      Mam jednak nadzieje ze nastepnym razem napewno uda mi sie cosik upolowac od Kini:)

      Usuń
  7. To są dopiero zakupy! Dużo tu świetnych kosmetyków:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje ze okaza sie wspanialymi perelkami.

      Usuń
  8. ojej ile tego :) ale wszystko się przyda :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wreszcie! :) Cieszę się z tych zakupów, prawie tak jakbym to sama zrobiła takie zakupy :P widzę olejki Alverde i żel do mycia twarzy Lirene i tamanu! Mam nadzieję, że będziesz zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jaka wielka paka!!! Kurier chyba nie miał łatwego zadania wnieść tyle kosmetyków ;) Muszę koniecznie kiedyś wypróbować te mydełka Alterry, bo jeszcze ich nigdy nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  11. moja octowa płukanka do włosów :D
    szkoda ze nie pomaga ale co z tego i tak zawsze bede kupowała w YR jak tyle gratisów rozdają :))
    fajne recenzje, przydatne
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  12. wiele z nich jest rowniez na mojej liscie zakupow w Polsce ;) poki co jeszcze lista niepelna no ale do grudnia mam czas ;P

    OdpowiedzUsuń