niedziela, 22 kwietnia 2012

Och Bella...

Szminkowy zawrót głowy trwa.Dzisiaj przychodze do Was z recenzją pomadki z firmy 17 o jakże dostojnej nazwie Bella;) Nie jest to moja pierwsza pomadka od nich lecz pierwsza z nowej linii Supreme Shine Lipstick.


Moja opinia na jej temat będzie bardzo pochlebna. Tradycyjnie zaczne od opakowania. Pomadka "ubrana" jest w srebrne pudełeczko, które jest solidnie wykonane. Przyznam, że ich inne pomadki z serii Mirror Shine (o których też będzie mowa w najbliższym czasie, bo zasługują na oddzielną recenzję) mają już nieco gorsze opakowanie. Przy zamykaniu pomadki da się słyszeć charakterystyczny "klik" dzięki któremu jesteśmy pewne, że szminka jest zamknięta i nie otworzy nam się w torebce. Za to przyznaję duży plus. Samo opakowanie miłe dla kobiecego oka;)



Bella to jak dla mnie typowy nudziak. Wpada lekko w brązik. Kolor można stopniować w zależności od ilość nałożenia. Jest bardzo neutralna. Moim zdaniem będzie odpowiednia dla wielu dziewczyn. Dla subtelniejszego efektu możemy nałożyć tylko jedną warstwę a dla wzmocnienia kilka. Prezentuję się poprostu świetnie. Bardzo dobrze nawilża moje usta oraz nie podkreśla suchych skórek. Na ustach tworzy delikatne "lustrzane odbicie".





Przyznam szczerze, że z uchwyceniem jej prawdziwego odcienia miałam nie lada kłopot. Biegałam z aparatem po całym domu, żeby uchwycić jak najlepiej jej kolorek ale niestety moja amatorszczyzna i brak dobrego sprzętu zrobiły swoje. Za jakość przepraszam.

Za minusy pomadki niestety posłużyć może brak daty ważności, pojemność a raczej waga pomadki oraz barak składu. Jednak dla ciekawskich znalezienie tych szczegółów nie powinno stanowić większego problemu.



W nowej serii mamy do wyboru aż 13 odcienii z czego przyznam, że ciężko niektóre dostać ponieważ rozchodzą się jak ciepłe bułeczki (w moim Bootsie jest już tylko 5 dostępnych odcieni na dzień dzisiejszy). Cena jednej pomadki to 4.99 f ale warto polować na promocje 3 za 2, które zdarzają się w miarę często. Na dole podam link (dla ciekawskich;)). Znajdziecie tam pozostałe odcienie choć przyznam, że niestety kolorki są nieco przekłamane.
http://www.boots.com/en/17-Supreme-Shine-Lipstick_1238325/

Pomadki w sklepach nie są zabezpieczone dodatkową folijką a kobiety często mylą testery z zwykła pomadką. Tak więc przed zakupem polecam poprostu ja otworzyc i sprawdzić czy nie była ona już testowana. Sama tego nie zrobiłam i w domu miałam niemiła niespodziankę;/

Jedną taka pomadkę zostawiłam swojej siostrze, którą również urzekł jej kolor i właściwości. Ona również jest z niej bardzo zadowolona i bardzo ją sobie chwali.



Podsumowując. Na dzień dzisiejszy jest to moja ulubiona pomadka, którą najczęściej mam na ustach. Poza brakami technicznymi nie mam do niej żadnych zastrzeżeń i polecam każdemu, który ma do nich dostęp. Mnie kuszą inne jej odcienie ale na razie muszę się wstrzymać i dać sobie szlaban na jakiekolwiek zakupy (chyba sama w to nie wierze).

                       Jak się Wam podoba? Miałyście może już jakieś pomadki z tej firmy?
 

17 komentarzy:

  1. pierwszy raz słyszę o tej firmie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem szczerze ze jest to malo znana firma i zadko o niej slychac. Jest dostepna tylo w angielskich Boots-ach. Nie wszystkie ich kosmetyki zasluguja na uwage ale szmineczki udaly im sie nie powiem;)

      Usuń
    2. Także pierwszy raz się spotykam z tą firmą. Ale dobrze wiedzieć, co chwilę odkrywamy coś nowego :-)

      dziękuję za odwiedzinki
      zapraszam częściej :-)

      Usuń
  2. mi kolor nie przypadł do gustu, nie lubię siebie w tak ciemnych odcieniach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana ta pomadka tylko wyglada na zdjeciu na taka ciemna. W rzeczywistosci jest bardzo subtelna. Niestety nie mam dobrego sprzetu zeby oddac jej kolorek;/

      Usuń
  3. Pomadka wygląda ciekawie, szkoda, że nie jest dostępna w Polsce..

    OdpowiedzUsuń
  4. Taki nudziak trochę, ciekawa jestem reszty kolorów. Ty tam takie perełki wynajdujesz, ze och.
    Rąsia ładna ale pokaż dziuba, Kokosiu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dusiołku na dziuba jeszcze chyba za wczesnie. Nie jestem fotogeniczna;/

      Usuń
    2. PHI, nie wierzę Ci zupełnie. ;) Usteczka same?

      Usuń
    3. Kiedys w przyszlosci napewno pokaze wam swoje oblicze ale najpier musze swoja buziuchne doprowadzic do stanu uzywalnosci;)

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również pierwszy raz słyszę, o tej firmie. Skojarzyłam z firmą Bell - ale to nie to :P są dostepne w PL?

      Pozdrawiam i zapraszam do mnie:)

      Usuń
    2. Niestety nie. Pomadki te dostepne są tylko w angielskich drogeriach Boots.

      Usuń
  6. Och piękna... Faktycznie piękna:) A to opakowanie bomba!
    A o firmie słyszałam, jednak niestety nie miałam do czynienia...

    OdpowiedzUsuń
  7. 17? to nie ta firma od ciuchów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojecia czy taka firma produkuje ciuchy ale wiem ze kosmetyki napewno maja;)

      Usuń